o autorze    
 

wiersze  

Stanisław D±browski  

 
  Maków Mazowiecki Pro¶ba pomogła Towarzyszowi niedoli po¶więcam * * * * * Pacjent nr 1 S±siadowi przez ¶cianę Koledze Lechmańskiemu Sala nr 2 Sala nr 4 Drogi Andrzejku Kochana Rodzinko Podziękowanie Pożegnanie ze szpitalem Ciechocinek Wielkanoc w Ciechocinku Nasza Pani Staro¶cina List do męża Spacerkiem po Ciechocinku Pierwsze wrażenia w Ciechocinku Niedziela w Ciechocinku Po tygodniu W parku Pokoik nr 16 Pożegnanie z Ciechocinkiem menu linki kontakt mapa strony

Maków Mazowiecki

R E K L A M A
Napisałem to na pro¶bę pewnej uroczej dziewczyny, która przeszła poważn± operację

Drogi Andrzejku

17 stycznia 1972 r.

Nie wiem czy Ty tęsknisz do mnie,
Bo ja za tob± ogromnie.
My¶lę w dzień, ¶nisz mi się w nocy,
A przeważnie Twoje oczy.

I rozmy¶lam co dzień z rana,
Gdzie Twa postać ukochana.
Czy mnie czasem nie porzuci,
Gdy się ze szpitala wróci.

Ale czy ja temu winna,
Że tak strasznie cierpieć muszę.
Chyba, że Ci milsza inna
Więc zgubiłe¶ moja duszę.

Lecz gdy choć trochę pamiętasz
O tej która lubi Ciebie.
To wpadnij do mnie w niedzielę
Dobrze będzie nam jak w niebie.

Opowiem Ci swe cierpienie,
Sw± tęsknotę Ci wyjawię.
Prędko zleci to widzenie,
Ni to we ¶nie ni to na jawie.

A więc zegnaj drogi miły,
Więcej pisać nie mam siły.
Gdy ujrzymy się w niedzielę,
To se opowiemy wiele.

 
   
   
css &  xhtml by andrzej d±browski  2000 - 2008